Zarezerwuj +32 723 28 99
ul. Krawczyka 1, 40-423 Katowice (Nikiszowiec)

Blog

Śląska Prohibicja porwała Nikiszowiec do tańca

W czwartek 30. listopada, pod osłoną nocy, ponad 100 gości „zakradło się” do nowo powstałej restauracji w Katowicach. Przyciągnęły ich porywające dźwięki muzyki i obietnica odbycia podróży w czasie. I udało się – zabawa w Śląskiej Prohibicji trwała do późnej nocy.

Na ten moment czekało blisko 15 000 fanów zgromadzonych na fanpage’u Śląskiej Prohibicjinajwiększej restauracji w zabytkowej dzielnicy Katowic – Nikiszowcu. Kuchnia działa już pełną parą, a uczestnicy wieczornego otwarcia w stylu „speakeasy” mogli już skosztować specjałów z karty Magdy Nowaczewskiej, zwyciężczyni 5. edycji programu MasterChef.

Chcieliśmy zaproponować naszym gościom coś wyjątkowego, coś co będzie wybiegało poza zwykłe serwowanie dań z karty, coś co będzie wnosiło nową wartość i nowe doznania. — mówi Ewa Kleczkowska, menadżer restauracji Śląska Prohibicja. – Goście pod eskortą aktorów mogli wejść do lokalu „od kuchni” tylnym wejściem. Każdy musiał podać tajne hasło, a potem… spodziewać się niespodziewanego.

Atrakcji na otwarciu w stylu „speakeasy” nie brakowało. Serwowano autorskie drinki oraz dania, które już od poniedziałku będzie można zamawiać z menu restauracji. Uwagę gości przykuwały oryginalnie urządzone wnętrza, a wśród nich ścianka z akcesoriami, przy której można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Gościom czas umilała muzyka grana na żywo oraz występy grupy tanecznej, która opracowała choreografię specjalnie z myślą o Śląskiej Prohibicji. Gwiazdą wieczoru była grupa Singin’ Birds, której udało się wyczarować klimat lat 20. i porwać wszystkich do tańca.

Rewelacyjny klimat!
Pięknie, proszę o jeszcze…
To dopiero są klimaty!
Świetna impreza!
Tak m.in. komentowano występ zespołu podczas relacji na żywo na platformie Facebook.

Restauracja powstała w ponad 100-letniej, zabytkowej kamienicy w Nikiszowcu, której pierwotnym przeznaczeniem był hotel robotniczy dla pracowników kopalni napływających spoza Katowic. Śląska Prohibicja to jednak nie tylko restauracja. Właściciele stworzyli w murach zabytkowej kamienicy miejsce, gdzie można nie tylko zjeść z rodziną pyszny obiad, ale także posłuchać dobrej muzyki na żywo, pograć w karty i w komfortowych warunkach spotkać się z partnerami biznesowymi. Do dyspozycji gości oddano sześć sal różnej wielkości mogących pomieścić ponad 200 osób.

Zachęcamy do zobaczenia galerii zdjęć oraz relacji filmowej z tego wydarzenia.